www.radiobabilon.pl - Siatka ochronna na drzewa

Czas odnaleziony cz. 2 - strona 68
— Co, już koniec? To niedługo— powiedział spostrzegłszy Maurycego, gdyż myślał, że Maurycy smaga jeszcze klienta przezwanego (aluzja do gazety ukazującej się w tym okresie) „człowiekiem w okowach".
— Dla ciebie krótko, boś był na dworze — odpowiedział Maurycy, urażony domysłem, że nie spodobał się na piętrze. — Ale spróbuj tylko prać ile wlezie w taki gorąc! Gdyby nie te pięćdziesiąt franków, które płaci...
— Ale też to facet, który dobrze gada; znać, że kształcony. Prędko będzie koniec, nie
Darmowa reklama:
Siatka ochronna na drzewa
Tylko teraz - na wyciągnięcie ręki - Siatka ochronna na drzewa - sprawdzone firmy.
www.lenora.com.pl
mówił ci?
— Mówił, że nie potrafimy im dać rady i że się to nie zakończy niczyją, wygraną.
— O, psiakrew, cholera, przecież to Szwab!...
— Mówiłem wam już, że gadacie za głośno — powiedział na mój widok najstarszy z nich. — Już panu pokój niepotrzebny?
— Zamknij mordę, nie ty tu rządzisz. — Tak, już niepotrzebny, chciałem zapłacić. — Lepiej, żeby pan zapłacił pryncypałowi. Maurycy, leć po niego.
— Ależ nie chciałbym pana fatygować.
— Żadna fatyga.
Maurycy poszedł na górę i wrócił mówiąc do mnie:
— Pryncypał już idzie.
Dałem mu za fatygę dwa franki. Zarumienił się z uciechy.
— O, dziękuję bardzo! Poślę je mojemu bratu, jest w niewoli. Nie, nie jest mu tam źle. To bardzo zależy od obozu.
A tymczasem dwaj nader eleganccy klienci, we frakach i w narzutkach — dwaj Rosjanie, jak mi się wydało, sądząc po leciutkim akcencie — stali w progu deliberując, czy powinni wejść. Najwidoczniej po raz pierwszy zjawili się tutaj, ktoś na pewno dał im adres, z jednej strony tra-
Tag: Siatka ochronna na drzewa