Czas odnaleziony cz. 2 - strona 31
łem w roku 1901"; „to ja ostrzegałem w mojej broszurce, dziś arcyrzadkiej
(habent sua fata libelli)", i tak mu pozostał już ten nawyk. Zaczerwienił się mocno na uwagę pani Verdurin, uwagę, którą zrobiła tonem cierpkim.
— Ma pani rację. Ktoś, kto nie lubił jezuitów bardziej niż pan Combes, jakkolwiek nie napisał mu przedmowy nasz uroczy mistrz rozkosznego sceptycyzmu, Anatol France, który, jeśli się nie mylę, był moim przeciwnikiem... przed potopem jeszcze, mawiał, że „ja" budzi zawsze wstręt.
I od tej chwili Brichot zastąpił pierwszą osobę
Darmowa reklama:
Biuro tłumaczeń
Tylko teraz - na wyciągnięcie ręki - Biuro tłumaczeń - sprawdzone firmy.
www.translatoris.pl
formą bezosobową, lecz nie przeszkadzało to czytelnikowi dostrzegać, iż autor mówi o sobie, autorowi zaś pozwoliło nie zaprzestać mówić o sobie, komentować najbłahszego z własnych zdań, tworzyć artykułu opartego na jednej jedynej negacji, zawsze pod ochroną formy bezosobowej. Na przykład Brichot powiadając, mniejsza z tym gdzie i w jakim artykule, że armia niemiecka utraciła ducha bojowego, rozpoczął tak oto: „Nie maskuje się tu prawdy. Podobno armia niemiecka straciła ducha bojowego. Nie mówiono, żeby duch bojowy nie był u niej silny. Tym bardziej nie sposób napisać, żeby nie miała go już w ogóle. Nie powie się także, iż teren odzyskany nie jest etc." Krótko mówiąc, głosił tylko to, czego by nie powiedział, przypominał o tym, co powiedział przed paroma laty, a z tego, co Clausewitz, Jomini, Owidiusz, Apoloniusz z Tiany etc. powiadali w rozmaitych, mniej lub więcej odległych stuleciach, Brichot mógłby z łatwością skomponować materiały do grubego tomu. Szkoda, że go nie opublikował, gdyż artykuły Brichota, tak udokumentowane, odnaleźć teraz trudno. Faubourg Saint-Germain, strofowane raz i drugi przez panią Verdurin, zaczynało u niej podśmiewać się z Brichota, ale wydostawszy się poza granicę „małego klanu" podziwiało go nadal. Następnie kpiny z Brichota stały się modne, jak modnym było przedtem go
Tag: Biuro tłumaczeń