www.radiobabilon.pl

Czarna krówka : legenda z naszych czasów
Pol Wincenty


Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 1
"   CZARNA KRÓWKA   Legienda.       Wydanie drugie.   W Bochni. 1857. "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 2
"   CZARNA KRÓWKA   Legienda. "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 3
"   CZARNA KRÓWKA. Legienda z naszych czasów.   przez   Wincentego Pola. W Bochni. Nakładem i drukiem Wawrzyńca Pisza. 1857. "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 4
" I. PROWINCYAŁ. "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 5
" Stary Prowincyał zjechał do klasztoru. I przyjął wodę święcona u progu; I naprzód z bracia udał się do chóru, I po zakonie oddał chwałę Bogu. A potem wszystkich z kolei powitał, Księgi obligów wziął z kapitularza, Młodzież klasztorna o regułę pytał, I na ostatku wszedł..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 6
" Braciszek podał krzesło i stoliczek, Kubeczek miodu i wonny pierniczek, A ksiądz Prowincyał dziękował w pokorze, I przeżegnawszy pożył dary Boże. A potem kazał podać pismo święte, — Bo z czego światło w początku poczęte, Tego na zawsze trzeba nam się radzić, Gdy Bóg..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 7
" Po prawej ręce, a w wyroku wiecznym Stało, co Pan Bóg (w swej łasce) objawi Wybranym swoim w sądzie ostatecznym, I rzekł Prowincyał: — A niech to Pan sprawi! — A potem powstał i spojrzał w około, I miła bracie obejrzał wesoło, Pogłaskał słowy, oczyma pochwalił, I do swej..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 8
" — O! kto skarbami ziemi grzbiet swój zgarbi, I darów Bożych bliźnim nie udziela: Ten łaski nieba znać sobie nie skarbi, I w dniu przygody, obran będzie z wiela! Na dni czterdzieści zostawić zapasu, A resztę rozdać pomiędzy ubogie; Bo kiedy Chrystus mógł onego czasu Przez dni..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 9
" I jako kazał, ubogie zwołano, I wszystek zapas u furty rozdano; A ksiądz Prowincyał z cicha się uśmiechał, Pobłogosławił i z Bogiem odjechał.   "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 10
" II. GWARDYAN.   "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 11
" — Ha! posłuszeństwo, pierwszy akt miłości! Niech i tak będzie! ksiądz Gwardyan powiada, Lecz aby przyjąć w domu nowych gości, To pokwestować na nowo wypada? — Bracie kwestarzu! jedź, chociaż po grudzie, Ot! obedientią! pod twoja obronę! Wyruszaj z Bogiem, ale w nową stronę,..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 12
" To mu gospoda wszystkie pańskie domy, A drobna szlachta kiedy go pochwycą: To każdy sam go wiezie do sąsiada, Że aż posłańców wysełać wypada. A kiedy wraca, przynajmuje ludzi, Aby popędzić baranki pomogli; — I już podwodą, nie zbiorem sio trudzi: Tak go poczciwi ludzie..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 13
" III. STARY KWESTARZ. "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 14
" — Ha! posłuszeństwo, pierwszy akt miłości! Gdy na mnie siadło, klasztor nie zapości! — Rzekł sobie kwestarz — więc nabrał do rogu I w miech tabaki, i wyrusza w Bogu... Szafarz pomyślał o podróżnym chlebie, Lecz gdy po celi krzątał się na drogę, Brat go Fidelis zawezwał..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 15
" To weź go z sobą, a za tym kosturem Same baranki do domu się garną; I kwesta pójdzie prosto, jak za sznurem, Ot, i nie będzie chodził światem marno. I tabakierkę weź tę bracie! w drogę, I częstuj, częstuj wszystkich dobrych ludzi; I ona starych przyjaciół pobudzi, A ratuj..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 16
" Nabrał obrazków z miasta i nowinek, Zmówił przy krzyżu wieczny odpoczynek, I rzekł sam sobie: Zbieraj stare kości, Bo posłuszeństwo pierwszy akt miłości! "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 17
" IV. KWESTARZ NOWICYUSZ. "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 18
" Zwolna przez wioski idzie brat Wigili, Lecz o klasztorze ludzie coś nie radzą; I tabakierka i pastora myli, I dobrze jeźli jaki nocleg dadzą. Aż dnia czwartego, widzi krzyż na błoniu; Ukląkł i płacze — nie widać, nikogo. Aż tu ktoś w końcu jedzie sobie drogą, Pachołek za..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 19
" Powstał Wigili, wiła w imię Boga, Pan się ku niemu z rumaka nachylił, I patrzy w oczy: — O Maryo droga! Nie mój Fidelis! tom się widzę zmylił! Lecz zkąd ten kostur? wszakto Fidelisa? No, czego milczysz? mów Wasze u bisa! Czy brat Fidelis nie żyje już może? — A kwestarz na to..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 20
" Tak się ucieszył. — A jakże Waści, mój bracie kwestarzu? — "Sługa Wigili!" — kwestarz mu powiada — — Nie ma dziś postu nawet w refektarzu, Toć przecie u mnie zagościć wypada? Czy brat Fidelis nic nie mówił o mnie? Jaki nie łaskaw, to już mnie nie kocha! Wprawdzie..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 21
" Bóg w lasce swojej, com ciężko nagrzeszył, A mój bratuniu! Jakżeś mnie pocieszył! Czy   brat Fidelis nic nic mówił o mnie? — A brat Wigili rzeki mu na to skromnie: "Niech wasza miłość mi przebaczyć raczy, Ale w tych stronach jestem niebywały!" Na to Pan rzecze: —..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 22
" Na Porryunkułę niech tu zjechać raczy, Ho już starego sługę nie zobaczy!"" Na to porucznik: — Co to mówisz Wasze? To jeszcze pomny na przymierze nasze? A corde mówisz, kazał mnie pozdrowić? To Poreyunkuły i czekać nie będę, Ale na konia lada dzień usiędę, I musim jeszcze..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 23
" V. KLASZTOR W UCISKU. "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 24
" Czas dni czterdziestu dobiegał do końca, Często spoglądał ksiądz Gwardyan za droga; Czy brat nie wraca? albo nie szle gońca? Lecz nic nie słychać, nie widać nikogo.... Więc poszedł za nim i drugi i trzeci, Czejże dla domu, co który przysporzy? Ale dzień za dniem, ba i tydzień..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 25
" Gwardyan nakazał wszystkim post trzydniowy A sam już suszył o chlebie i wodzie; Ha! może pościć, kto przy lasce zdrowy, Ale choremu, jak tu żyć o głodzie? A tu trzech księży chorych na łożnicę, I trzech z czeladzi świeżo się pokładło; A brat Fidelis trzyma już gromnicę, I..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 26
" I poczęli. A w tem, zapukał zwolna ktoś do celi: Furtyan wszedł z cicha i powstrzymał kroku, A niechcąc przerwać, przyklęknął na boku. Kiedy skończyli: "Cóż tam? Gwardyan pylą, Za chwile brat nasz Wigili zawita, Sani jedzie liryka, trzy podwody wiedzie, A przed nim stado baranków..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 27
" I zwisła głowa — a z oczu gasnących Śmierć już wyjrzała — Gwardyan koło bratnie Zwołał do celi, na modły ostatnie, I rozpoczęli akty konających.... Pod koniec modłów przybył brat Wigili, A konający znów oczy odmyka, Patrzy na niego i mówić się sili, A w końcu..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 28
" VI. PROWINCYAŁ.   "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 29
" Czas się przybliżał wielkiej kapituły, I ksiądz Prowincyał o swój zakon czuły, Wyruszył w podróż, aby znanym torem Zwiedzić klasztory przed nowym wyborem. Kiedy odwiedzał już klasztor ostatni, Spostrzegł grób świeży — i pomyślał sobie: To brat Fidelis! — więc w..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 30
" Nazajutrz, rzecze Ojcu Gwardyanowi: "Smutno tu jakoś z ducha i z postaci, Co się to Ojcze! stało klasztorowi? Co się to Ojcze! stało miłej braci? Smutek zakonnej nie przystoi twarzy, Kto mocno wierzy, tego ból nie ścignie, Kiedy w modlitwie znów ducha rozżarzy. Czy zakon może w..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 31
" Brat nasz Fidelis stanął już przed Bogiem, Skończył przykładnie, lecz od owej chwili, Jak go nie stało tu za naszym progiem, Spokoju duszy niema brat Wigili. Zrazu myślałem, że taka żałoba Została w duszy jego po tej stracie, Boć to serdecznie kochali się oba, A wiec błagałem:..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 32
" Więc nakazałem modlitwy w klasztorze, Może duch braci podźwignie go, może; A Bóg nie pomny na te nasze grzechy Zseła nam ciebie, na duszne pociechy... "

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 33
" Prowincyał dawną spokojność zachował, Dobył relikwiarz, i "pax tecum" mówi; Relikwią świętych naprzód ucałował, Potem z miłością podał Gwardyanowi,. I rzecze: — przyjm słowo pocieszenia; Bóg dał Piotrowi klucze od sumienia; Jeśli przeczucie, jeśli wźrok nie..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 34
" I ukląkł kwestarz złamany, skruszony, I wielką trwoga w duszy się zatrwożył, A głowę jego ujął przełożony, I obie ręce na głowie mu złożył. — Wielki Bóg! bracie w miłosierdziu swojem, Niechaj nawiedzi twą dusze pokojem! Otwórz mi duszy twojej tajemnice, A Bóg otworzy..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 35
" Wstań i mów śmiało! Chrystus, który wgląda W ludzkie sumienie, sam więcej nie żąda Od ciebie bracie, jak żebyś tu wierzył, A jeśli zgrzeszysz, w piersi się uderzył. — Dźwignął się w Panu nieco, brat Wigili, I rzekł spokojniej: "Poczynam od chwili, Gdy mnie po kweście X...."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 36
" I jakoż Pan Bóg o swym domu radził, Bo w dobrodziejów progi sam prowadził. Kiedym pod krzyżem modlił się na błoniu Człek już podeszły nadjeżdża na koniu; Jak znajomego powitał mnie szczerze, Kazał siąść na koń i do domu bierze. I, jak Fidelis mówił, za kosturem Same..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 37
" Brat nasz Fidelis bywał towarzyszem, I sługiwali razem jak się zdaje; Więc gdym się później rozgadał z Wełdyszem, Że brat Fidelis z łoza już nie wstaje Z wielkim podziwem pan Wełdysz mi powie, — Wszakże to młodzik! czyż to czas na niego, Wszak bojaźń Boga człeku daje..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 38
" Wesoła była już z powrotem droga; Ale gdy popaść prawie była pora, Wychodzi z chaty niewiasta uboga, Z dzieckiem na ręku — i nędzna i chora. Kazałem stanąć i popaść chudobie, — Co wam to? — pytam, widząc dziatwę w nędzy, Lecz ona tylko zapłakała sobie, I pośpieszyła..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 39
" Więc rzekłem biednej: — jest tu z nami krowa, Wydój ją matko, i daj dziatwie mleka. — I podoiła czarną krówko wdowa, I dala dziatwie półtrzecia skopczyka.: Potem do worów sięgnąłem po trochu, A więc i mąki, i kaszy i grochu, I soli dałem, tak, jako się godzi, Ażeby..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 40
" A biedna macierz i wdowa żałobna, Była jak na to mej matce podobna. Kiedy z popasu przyszło ruszyć wreszcie, Do nóg się krowy uczepiła dziatwa, I zapłakało się biednej niewieście, I ruszyć z miejsca nie była rzecz łatwa! Ha! trudno człeku przestać być człowiekiem! Moie..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 41
" "Nie tutaj koniec!" — brat Wigili rzecze — "Nigdy przed karą zbrodnia nie uciecze! Kiedym już stanął na klasztornym progu, Słyszę, ie Gwardyan zebrał koło bratnie W celi Kwestarza, na modły ostatnie; Bo już Fidelis zdaje ciucha Bogu! Wpadam do celi, a tu w tejże chwili, Brat..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 42
" On w mej pomocy był takim bezpiecznym, I zszedł ze świata nie zmieniwszy zdania; Ach! on tak łaknął w lej chwili skonania! "Jakże ja stanę w sądzie ostatecznym? Na to Prowincyał rzecze mu po chwili: — Przyjmij pociechę mój bracie Wigili; Kto tutaj łakną], tam ochłodzon..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 43
" Otóż, gdzie księga sama się otworzy, I co po prawej z góry napisano, Dla żałującej duszy będzie dano, To przyjmiesz bracie! jako wyrok Boży! — Przykląkł Wigili, twarz śmiertelnie zbladła, I wielka księga sama się rozpadła, Ku ziemi korna schyliła się głowa, A ksiądz..."

Czarna krówka : legenda z naszych czasów - strona 44
" To rzekłszy, głowę miłościwie ścisnął, A brat Wigili u kolan zawisnął; I długo jeszcze Prowincyał go cieszył, I z nim sio modlił i w końcu rozgrzeszył; A gdy pocieszyć i rozgrzeszyć raczył, Więc mocno wierzym, że i Bóg przebaczył! "