Cyrano de Bergerac cz. 1 - strona 55
- Aktora z pałacu Burgundzkiego?
- Tak jest.
- Cóż on nowego zbroił?
- Siadło mu coś na nos i uparł się grać w moich sztukach. Co więcej, namawia kolegów
swych, aby czynili toż samo.
Sulpicjusz zaczął pogwizdywać wesoło. Powracał mu zły humor.
Uspokoił się po chwili i zabrał się do pisania.
- Jestem gotów - rzekł.
Cyrano jął przebiegać wielkimi krokami pokój i nie przystając ani na chwilę, podyktował
list następujący, który jest ciekawym przyczynkiem do jego charakterystyki, a zarazem próbką
jego stylu.
"Zapewniam cię, obrzydły grubasie, że gdyby można było przesyłać w liście kije, odczytałbyś
to moje pisanie - plecami.
Czy sądzisz
Darmowa reklama:
Drzwi
Tylko teraz - na wyciągnięcie ręki - Drzwi - sprawdzone firmy.
www.ruckzuck.pl
jednak, że ponieważ niepodobna grzmocić cię przez dwadzieścia cztery godziny
na dobę, zamyślam powierzyć kłopot załatwienia się z tobą oprawcy? Bynajmniej!
Dowiedz się, klocu, że zabraniam ci pokazywać się przez miesiąc na scenie i że jeżeli
ośmielisz się, wbrew memu zakazowi, wstąpić na deski teatralne, wykreślę cię raz na zawsze
z listy istot żywych i spłaszczę cię tak rzetelnie, że nawet pchła liżąca ziemię nie potrafi odnaleźć
śladu twego na kamieniach ulicznych".
Gdy ta jędrna epistoła została ukończona, poeta, którego nazywano Kapitanem Czartem,
nabazgrał pod nią prawdziwie czartowskiego kulasa, potem odetchnął głęboko, jak człowiek,
który zrzucił brzemię z pleców lub z duszy.
Dzień dobrze się zapowiadał. Cyrano był zadowolony z siebie.
- Idź, synku - rozkazał Castillanowi - doręcz mu to pismo osobiście, a gdyby nie był z
niego bardzo ucieszony, powiedz, że wieczorem przyjdę poszukać jego uszów. No, w drogę!
Sulpicjusz pośpieszył spełnić rozkaz. Na schodach rozminął się z Rolandem de Lembrat,
który przybywał, spełniając wczorajsze przyrzeczenie.
Sawiniusz zawczasu obliczył wszystko i przygotował; znał on też zbyt dobrze hrabiego,
aby potrzebował bawić się z nim jeszcze w dyplomatyczne koziołki i z dala zmierzać do celu.
Postanowiwszy za jednym zamachem przeciąć węzeł tej splątanej sprawy, dał Rolandowi
zaledwie czas do rozgoszczenia się.
Tag: Drzwi