Cyrano de Bergerac cz. 1 - strona 42
- Nic, jasny panie, zapewniam.
- Kłamiesz. Wiedz zresztą, że w tej chwili jest dla mnie najzupełniej obojętne, czy ci wiadomo,
o czym mówiliśmy. Nie potrzebuję czynić z tego tajemnicy przed tobą. Jeśli więc twe
długie uszy dobrze ci tym razem usłużyły, wyznaj, a oszczędzisz mi niepotrzebnych wyjaśnień.
Ben Joel spokorniał.
- Wybacz, jasny panie - zamruczał niewyraźnie - nudziło mi się samemu w izbie i... prawie
nieumyślnie...
- Podchwyciłeś, co do ciebie nie należało?
- Aby uprościć sprawę, jak jasny pan twierdzi, przyznaję, że tak było w samej rzeczy.
- Wiesz zatem o odmianie losu Manuela?
- I cieszę się z niej
Darmowa reklama:
Agencja reklamowa Poznań
Tylko teraz - na wyciągnięcie ręki - Agencja reklamowa Poznań - sprawdzone firmy.
www.maciaszczyk.com.pl
serdecznie. Zawsze to jest miło, jasny panie, być świadkiem szczęścia
swych przyjaciół.
- Zwłaszcza gdy znajdują się oni naraz w możności świadczenia dobrodziejstw, nieprawda?
- Możesz być pewnym - wtrącił Manuel - że o tobie nie zapomnę. Przez lat piętnaście
byłem twym gościem; ludzie, którzy byli sprawcami mego nieszczęścia, już nie żyją; wicehrabia
Ludwik de Lembrat nie wyprze się tych, których nędzę podzielał Manuel.
- Przejdźmy do rzeczy pilniejszych - przerwał Cyrano. - Do ciebie zwracam się, Ben Joelu.
- Słucham, jasny panie.
- Co ci wiadomo o Manuelu? Czy księga, o której wspominał mi on przed chwilą, zawiera
ważne szczegóły o jego pochodzeniu?
- Zapisano w niej imię oraz różne inne okoliczności towarzyszące jego znalezieniu.
- Chcesz powiedzieć: ukradzeniu.
- Nie mówi się głośno o takich rzeczach.
- Niech i tak będzie! Data porwania?
- 25 października 1633 roku.
- Miejsce.
- Wioska Garrigue, w pobliżu Fougerolles.
- Czy w księdze znajdują się jeszcze inne szczegóły?
- Tak, odnoszące się do śmierci Samy'ego, dziecka, które przybyło równocześnie do nas z
Manuelem.
- Gdzie jest ta książka?